środa, 1 lutego 2012

Mój ulubiony makaron z pietruszką



Minimalizm. Cztery główne składniki i miska pełna pysznego jedzenia. Czas 20 minut. Bez wcześniejszych przygotowań. Bez wymyślnych zakupów. Absolutny przebój w świecie makaronów. Jak to się stało, że tak późno wpadłam na pomysł, żeby o  nim opowiedzieć? Jem to danie od wielu lat. I kiedy mam ochotę na makaron, on pierwszy przychodzi mi do głowy. Jeszcze mi się nie znudził, a grono jego miłośników ciągle rośnie. Kto choć raz spróbował, ten zostaje zaczarowany. Prostotą, efektownością i bogatą treścią.
Nadrabiam zaległości i bez zbędnych ceregieli pędzę podać wam przepis.



makaron z pietruszką
(porcja dla jednej osoby)

snopek (patrz tutaj) makaronu bucatini (lub innych nitek, wstążek itd)
pęczek pietruszki
1 zielona papryczka chilli
4 ząbki czosnku
4 łyżki oliwy
pieprz, sól, parmezan

Krok pierwszy - gotujemy wodę w dużym garnku. Dodajemy odrobinę soli.
Krok drugi - czosnek i papryczkę kroimy na cieńkie plasterki, siekamy pietruszkę.
Krok trzeci - rozgrzewamy na patelni oliwę i podsmażamy krótko czosnek i chilli. Wyłączamy ogień.
Krok czwarty - odcedzamy makaron i mieszamy z zawartością patelni.
Krok piąty - wsypujemy pietruszkę, solimy i dodajemy grubo zmielony pieprz.
Krok ostatni, najprzyjemniejszy - posypujemy parmezanem i jemy.



Jak ja lubię takie przepisy. Żadnych ozdobników, same konkrety. W kilku zdaniach zawiera się recepta na danie nadzwyczajne.



Nie dajcie się mrozowi i zróbcie sobie coś pysznego do jedzenia. Smacznego

7 komentarzy:

  1. Uwielbiam makaron, w każdej postaci, mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, proste i smaczne! Dzięki za wpis.

      Usuń
  2. Świetne są takie dania! Makaron, czosnek, parmezan... Niewiele, a tak wiele:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Takie gotowanie to sama radość. Pozdrawiam

      Usuń
  3. To jest tez moj ulubiony makaron! A wszystko dlatego, ze zostalam nim nakarmiona po zgubieniu sie (i odnalezeniu sie) na Jurze Krakowsko-Czestochowskiej. To taki wyrafinowany comfort food :)
    (tu znow ja luksemburska)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jura zaprasza nie tylko na makaron. Buźka

      Usuń
  4. Piękno tkwi w prostocie, być może idealny smak również. Na pewno wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń