sobota, 14 czerwca 2014

Co robi pokrzywa z olejem rzepakowym? Kręcą lody.


Nie wiem czy ten wpis jest poświęcony lodom, olejowi rzepakowemu czy pokrzywom. Zagrajmy w skojarzenia.
Lody to ochłoda i przyjemność. Olej rzepakowy to zdrowie i troska (o zdrowie). Pokrzywa to... bolesna zieleń i tajemnica.
Czy da się połączyć te trzy składniki?
Od pewnego czasu bawię się pokrzywami.
Po pierwsze użyłam ich w zestawieniu ze szparagami. Po drugie otuliłam w nie pstrąga i upiekłam na grillu.
I ciągle było mi mało.
Już niedługo pokrzywy zakwitną. Przestaną być moim przedmiotem zainteresowania. Pora wykorzystać ich kolor i delikatny smak w nieco odmienny sposób.
Wszystko w tym wpisie jest nieco przewrotne. Czy olej kojarzy się z lodami? Zdecydowanie nie.
Czy lody pokrzywowe mogą być smaczne? Przekonajmy się.
I czy lody z dodatkiem oleju rzepakowego i pokrzyw mogą być warte uwagi?
Lubicie tatar z łososia?
Jest podawany na zimno, prawda? Może podać go z lodami rzepakowo pokrzywowymi?
Ta myśl nie dawała mi spokoju. Efekt zaskoczył nie tylko mnie ale i królika doświadczalnego czyli MMŻ.
Sukces mnie ośmielił.
Do zrobienia lodów pokrzywowych z olejem rzepakowym na słodko był tylko jeden krok.
Genialne! Piękne połączenie z różową maliną.
Olej wydelikaca lody. Sprawia, że są smakowo aksamitne. Pokrzywy zapewniają subtelną zieleń i nieuchwytny cień nowego smaku.
Kolejnym krokiem będzie użycie oleju do lodów czekoladowych. Klasyka i awangarda. To jest to!
Jak się okazuje nie trzeba się bać śmiałych pomysłów. Jeżeli coś jest dobre, a takim jest olej rzepakowy, to w każdym wariancie się obroni. I na słodko i na słono. Już myślę o oleju rzepakowym aromatyzowanym koperkiem. Wyobrażacie sobie ten kolor?

I wiedząc, że olej rzepakowy jest naturalnym źródłem kwasów omega, deser z jego udziałem nie jest grzechem. 

Jak zrobić olej rzepakowy w przepięknym zielonym kolorze?



potrzebujemy:
miski ekologicznych pokrzyw (czyli takich rosnących z dala od drogi)
1 szklankę oleju rzepakowego

Zakładamy grube rękawice i odrywamy liście od łodyżek. Płuczemy zimną wodą i wkładamy do garnka. Zalewamy wrzątkiem i zostawiamy na trzy minuty. Potem odcedzamy i wkładamy do lodowatej wody. Po kolejnych trzech minutach dobrze odsączamy (możemy je wyżąć jak ściereczkę, nie są już niebezpieczne) i kroimy na kawałki.
Do miksera wkładamy pokrzywę i wlewamy olej. Miksujemy na bardzo drobną papkę.
Potem przecedzamy przez sito. Ostatni etap wymaga cierpliwości i jednej torebki do filtrowania kawy.
Przelewamy pokrzywowy olej do papierowego filtra i czekamy aż się cały przesączy. Mojemu zajęło to całą noc. A rano znalazłam w szklance to:



Byłam zachwycona.



Lody z olejem rzepakowym i pokrzywą:

1 szklanka pełnotłustego mleka
pół szklanki kremówki
pół szklanki cukru
5 żółtek
pół łyżeczki esencji waniliowej
1/3 szklanki pokrzywowego oleju rzepakowego
jako dodatek garść malin

Podgrzewamy mleko z kremówką i cukrem do momentu rozpuszczenia się cukru. Żółtka ubijamy na białą puszystą masę z wanilią. Wlewamy do niej cienkim strumyczkiem podgrzane mleko.
Mieszamy i stawiamy na garnku z gotującą się wodą. Mieszamy do momentu aż masa zgęstnieje jak krem custard. Zdejmujemy z ognia i studzimy.
Kiedy masa jajeczna jest już zimna, powoli wlewamy do niej małymi porcjami olej. Ubijamy ciągle jak przy robieniu majonezu. Mikser przy tej czynności jest nieoceniony.
Dobrze schładzamy całość a później wlewamy do maszynki do lodów.
Pozwólcie im potem poleżeć kilka godzin w zamrażarce. Moje nie miały na to czasu więc nieco są mokre.



Lody z oliwą z oliwek mają już rzesze zwolenników. Może od dziś lody z olejem rzepakowym będą budziły zainteresowanie, którego są warte.

Gorąco polecam i życzę smacznego


4 komentarze:

  1. Jesteś niesamowita to jest mistrzostwo świata , lody uwielbiam ,ale robię takie najszybsze zmieniając tylko owoce,te z pokrzywą no no no,,,,, gratuluję pomysłu Gorąco pozdrawiam Majka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic dodać nic ująć, prawdziwa Czarodziejka:))
    P.s Ślubowač można wielokrotnie, pod palmami, w zielonym gaju, na wierzchołku szczytu....więc gdyby kiedyś, coś...to wiesz gdzie mnie szukać.Serdeczne pozdrówki dla Was:)))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Limonko to pierwszy krok w strone kuchni molekularnej - olej, lody, pokrzywa. Heston bylby dumny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Lody z olejem...? No nie wiem, trochę się lękam ;)
    Za to z pokrzywą - jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń