czwartek, 5 maja 2016

Zjeść wiosnę czyli jogurtowe racuszki z płatkami mlecza























Nie macie ochoty zjeść wiosny? Po zimie, kiedy jadalny na dworze jest tylko śnieg, wiosna aż kipi obfitością.
Wyjście poza dom kończy się przytarganiem naręczy liści, płatków i łodyg.
Wiosna jest smaczna. Chodzę po polach i co chwila coś podjadam. Nie powiem, że znam się na otaczającej mnie roślinności. Umiem odróżnić pokrzywę od fiołka i znajdę wśród perzu swoją ulubioną macierzankę. Reszta zielonych badyli jest testowana przeze mnie zmysłowo. Czyli widzę, zrywam, pocieram, wącham, pakuję do dzioba. Potem albo pluję albo znajduję zastosowanie.
Wczoraj użyłam szczawiku zajęczego do tarty ze szparagami. Nazbierałam też fiołków ale one czekają w lodówce na ekskluzywny deser weekendowy.
Dziś w oko wpadły mi mlecze.

Chociaż uczciwie mówiąc już kiedyś zaliczyłam epizod z ich udziałem.
Moje Dzieci do dziś wspominają słodki ulepek, który stworzyłam przy użyciu kosza mleczów i tony cukru. W zamierzeniu planowałam syrop „cud świata” na dolegliwości wszelakie.
Zapędziłam się w gotowaniu do tego stopnia, że Dzieci na widok łyżeczki uciekały jak diabły przed święconą wodą, bo mikstura była ohydna. Nigdy potem już nie używałam mleczów, chyba tylko do wyplatania wianków.

Dziś te żółte słoneczka posłużyły mi do dań też słodkich. Myślę jednak, że od nich nikt nie będzie uciekał. Najpierw na obiad usmażyłam racuszki, a jako, że mlecze wokół mnożą się jak pomysły na rozwiązanie problemów z TK, upiekłam też ciasto. Ale o nim kiedy indziej.
Na razie opiszę racuszki, póki jeszcze ciepłe.





Jogurtowe racuszki z płatkami mlecza

1 szklanka płatków mleczowych
200 ml jogurtu greckiego
pól szklanki mleka
2 jajka
1 szklanka mąki
pół łyżeczki sody
2 łyżki cukru
1 łyżeczka esencji waniliowej

olej do smażenia
miód akacjowy do polania i garstka płatków do posypania

Najpierw wybieramy się na spacer za miasto. Zabieramy ukochanego by prawił miłe słowa lub lub dziecię by plotło wianki. Obie wersje jednocześnie są jak najbardziej dopuszczalne.
Zaopatrujemy się w koszyczek by nazbierać mleczów. Jeśli martwimy się brudnymi rękami(mlecze puszczają mleczko, które z czystych rąk czyni brudne ręce) zaopatrujemy się w rękawiczki.
Zbieramy mleczowe kwiatki z dala od cywilizacji, rozkwitnięte i suche.
Po powrocie do domu rozdajemy nożyczki i obcinamy płatki do miseczki.
W innej misce mieszamy wszystkie składniki racuszków oprócz płatków. Zostawiamy ciasto na 10 minut a potem mieszamy z płatkami.
Rozgrzewamy na patelni 2 łyżki oleju i na średnim ogniu smażymy racuszki.
Jeszcze ciepłe układamy w stosik na talerzu, polewamy ciepłym miodem i posypujemy płatkami.





Czysta wiosna na stole.
Nawet ponurak się uśmiechnie.

Czego serdecznie wam życzę. I smacznego.

11 komentarzy:

  1. Nie dosc, ze piekna, to jeszcze apetyczna ta nasza wiosna. Ale tylko u CIebie, bo u mnie, w moim miescie, nie pozwolilabym sobie na kosztowanie roslin..Oj nie..NIestety.Usciski dla Was!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie. Miejskich roślin nie wolno jeść pod żadnym pozorem. Chyba, że chce się potem świecić na fioletowo;))

      Usuń
  2. Przyznam, ze racuszki wygladaja apetycznie, ale czy wystarczajaco by zapomniec o mleczowej traumie z dziecinstwa? ;)

    Wiosna jest NAJLEPSZA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Traumy są po to by z nimi walczyć Ciasteczko! A mlecze mogą być zaskakujące:)

      Usuń
  3. Bardzo dobry jest krwawnik, taki troszkie pieprzny. No w końcu w maju można zaszaleć :-D A racuszki to ja bym se zrobiła z harajami na słono (na razie tylko sałatki i jajecznicę sobie zielonkami doprawiam). Pozdrowienia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Co to są "haraje"?:)) Nijak nie mogę ich sobie wykoncypować:)) Nawet przy pisaniu się pomyliłam;)

      Usuń
  4. Też mam ochotę zjeść wiosnę :)
    Cudownie słoneczne danie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakiś czas temu miałam u siebie posty o mleczach, ale w dekoracji domowej i zastanawiałam się nad przepisem kulinarnym :) To teraz już wiem.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo:)) i również pozdrawiam bardzo

      Usuń