Nie zapomniałam o obietnicy. Był cynamon na słodko, więc
czas na cynamon w towarzystwie bardziej ostrych smaków.
Jak to jest , że niektórym dobrze we wszystkim. Znam takie
(o kobietach myślę), które mogą założyć na głowę jakiekolwiek nakrycie głowy i
zawsze wyglądają dobrze. Pójście z nimi na zakupy jest potem okupione wizytą u
psychologa. Nabawić się można kompleksów. Beret na nich wygląda jak królewska
korona. Czapka z daszkiem, jakby się w niej urodziły. Kapelusz z szerokim
rondem? Stoi przed tobą dama z Aston. Nawet wiadro na nich wygląda jak tiara.
Podobne jest z cynamonem. Nie chcę przez to powiedzieć, że w
cynamonie też im do twarzy. Tego nie próbowałam. To cynamon jest tą uprzywilejowaną przyprawą, która pasuje i
na słodko, i na słono, i na ostro.
Za to go kocham. A niezastąpione trio czyli cynamon,
kolendra i kumin są podstawą mojej kuchni.
Tak często używam cynamonu, że po zastanowieniu się, doszłam
do wniosku, że można już mówić o uzależnieniu. Trzeba było dokonać pewnej selekcji. Choć
najchętniej napisałabym o wszystkich moich ulubionych zastosowaniach tego
pachnącego dodatku.
Dzisiejsza propozycja jest może niezbyt efektowna wizualnie,
ale za to w smaku…. Och! Jak pięknie pachnie, jak super smakuje.
Zupa z cynamonem i soczewicą
1,5 szklanka bulionu
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 malutkie chilli
1,5 szklanka pomidorów pelatti
2 łyżki cynamonu
2 łyżeczki kminu rzymskiego (zmielonego)
2 łyżeczki kolendry (zmielonej)
2 łyżki oliwy
kilka liści mięty
sok z połowy limonki
pół szklanki soczewicy (może być czerwona lub zielona)
gęsty jogurt
Przygotowanie tej zupy trwa 25 minut. Z zegarkiem w ręku. Wcześniej
musicie tylko zdobyć bulion.
Na głębszej patelni lub w rondlu rozgrzewacie oliwę.
Wrzucacie na nią pokrojoną w kostkę cebulę, czosnek i chilli. Kiedy zaczynają
skwierczeć wsypujecie cynamon, kolendrę i kumin. Mieszacie aż wszystko zacznie
pięknie pachnieć. Dolewacie pomidory i bulion Zagotowujecie i wsypujecie
przepłukaną soczewicę. Solicie, jeśli jest taka potrzeba. Gotujecie aż
soczewica nie zmięknie. Będzie jej wtedy więcej. Nie dosypujcie w panice, że
nie dacie rady wykarmić rodziny. Zupy spokojnie starczy na trzy talerze.
Spróbujcie, czy nie trzeba dodać którejś z przypraw. Wyciśnijcie
sok z limonki. Rozlejcie do miseczek a na górę połóżcie kleks gęstego jogurtu i
po pół łyżeczki limonkowego soku. Posypcie bardzo drobno posiekaną miętą.
Zupa cynamonowa gotowa. Jeśli wam mało cynamonu, to piekąc
kurczaka, posypcie go właśnie cynamonem i solą. Jeśli jeszcze nie
próbowaliście, to czas najwyższy.
Smakowitych doznań i wszystkiego dobrego